Homoseksualność i biseksualność są nabyte, można
„zawrócić z drogi" i stać się osobą heteroseksualną, Kościół katolicki ma
ludzkie podejście do osób LGB, a homofobii nie ma. To nie manifest jakiejś
prawicowej partii, tylko wnioski po lekturze podręcznika do gimnazjum,
zatwierdzonego rok temu przez MEN. Chodzi o najnowsze wydanie „Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w
rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum" pod red. Teresy Król z 2009
roku. Sprawą zajęło się toruńskie Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności (SPR)
działające na rzecz osób LGBTQ
Napisał Stowarzyszenie "Pracownia Różnorodności"/PAP, 5.08.2010
Wednesday, 04 August 2010
Czy
Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Statusu powinna zasiadać w jury nagrody na
rzecz tolerancji? Organizacja broniąca praw lesbijek, gejów, osób
biseksualnych, trans i queer - uważa że nie. I wysyła protest do Brukseli
W lutym 2010 między wierszami opublikowanego przez nas wywiadu z Julianne Moore znalazła się zapowiedź jej udziału obok Annette Bening w filmie znanej i cenionej reżyserki lesbijskiej Lisy Cholodenko (na zdj.) „The Kids Are All Right". Film był hitem tegorocznej edycji prestiżowego festiwalu Sundance i jest obecnie grany przez wybrane kina w całych Stanach
Napisał redakcja/"Nowy Dziennik", 26.07.2010/"Gazeta Wyborcza", 28.07.2010
Tuesday, 27 July 2010
Po długiej walce z chorobą w miniony weekend [dokładnie w sobotę 24 lipca 2010] zmarł nasz redakcyjny kolega Zbyszek Basara. Miał zaledwie 49 lat - donosi polonijny "Nowy Dziennik" z siedzibą w Nowym Jorku, pismo, którego Zbyszek był przez 17 lat redaktorem. Czytelnikom w kraju znany jako pracowity korespondent "Gazety Wyborczej", autor mnóstwa cennych wywiadów i profesjonalnych reportaży z najważniejszych wydarzeń życia politycznego i kulturalnego USA. Był gejem, ale nigdy nie podjął współpracy z żadnym z krajowych pism gejowskich - wystarczało mu pisanie do mainstreamu, czasami również na tematy gejowskie, ale bez ujawniania własnej orientacji. Być może właśnie chęć pozostania w ukryciu, dostatecznie czytelna w materiale wspomnieniowym "Nowego Dziennika, nie pozwoliła mu pisywać dla gejowskiej prasy w Polsce nawet pod pseudonimem, choć bardziej prawdopodobne, że już wtedy - w pierwszej połowie lat 90. - były to dla niego zbyt niskie progi dziennikarskie
Około godziny 13.20 ruszyła pierwsza w Europie Środkowo-Wschodniej Europride. Na kilkanaście godzin przed jej starciem wzbudziła ogromne emocje także wśród polityków. Paradę negatywnie komentowali politycy skrajnie konserwatywni od Gowina po Cymańskiego. Uaktywnił się także polityczny margines, jak np. ex-marszałek, ex-poseł i ex-kandydat na prezydenta Marek Jurek, który w ostrych słowach krytykował polityków i władze Warszawy za zgodę na Paradę, lub jak on to nazwał "defiladę". Nie zabrakło także ludzi z tej dziwnej otuliny jaka okrywa polską homofobię: wypowiadał się więc eksartysta pretendujący obecnie do roli sumienia narodu, czyli Paweł Kukiz i naczelny ideolog homofobów Tomasz Terlikowski. Zdecydowanie po stronie Parady opowiedzieli się politycy lewicy. Na trasie przemarszu paradujący spotkają pięć kontrmanifestacji. Policja zapowiada, że nie dopuści do konfrontacji. Bez przeszkód można się także rozebrać do naga, bo rzecznik policji zaznaczył, że takich osób policja nie będzie zatrzymywać, a jedynie zwróci uwagę organizatorom
Haniebnych działań władz Warszawy ciąg dalszy. Miasto wprawdzie nie zasponsoruje Europride, ale finansuje organizacje takie jak Instytut Myśli Jana Pawła II, którego pracownicy wyrażają się uwłaczająco na temat homoseksualistów na publicznych forach. Miasto wydało zgodę na pięć kontrmanifestacji w czasie i miejscu, który musi doprowadzić do konfrontacji tych grup, mimo, że mają prawo wskazania alternatywnej trasy ze względów bezpieczeństwa. Wreszcie nie przeszedł także wniosek radnych SDPL, o którym poniżej
W późnych latach 90. socjalistyczne grupy lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transgenderycznych z całej Europy zaczęły tworzyć sieć porozumienia w celu walki o uznanie jednopłciowych związków partnerskich oraz równość wobec społeczności LGBT. W 2006 roku, to szerokie porozumienie stworzyło Rainbow Rose, organizację obejmującą działaczy z partii lewicowych 18 krajów Unii Europejskiej i formalnie uznawaną przez Europejską Partię Socjalistów (PES). Rainbow Rose uzyskało status członka–obserwatora PES. Tak powstała największa w Europie polityczna sieć na rzecz praw lgbt. Postęp w kwestiach tolerancji dokonał się w wielu krajach Europy. Pary homoseksualne mogą być teraz prawnie uznane w wielu krajach, m.in. w Hiszpanii, Portugalii, Holandii, Belgii, Szwecji, Norwegii, Danii, Islandii i Wielkiej Brytanii. Począwszy od 2006 roku, nowe państwa członkowskie Unii Europejskiej są także częścią tego ruchu. Czechy, Węgry i Słowenia uznały prawo o związkach partnerskich. Jednocześnie członkowie Rainbow Rose działają na rzecz wzrostu świadomości odnośnie ważnych kwestii dotyczących osób lgbt. Odwiedź stronę rainbowrose.eu w celu uzyskania dalszych informacji o organizacji Rainbow Rose
Panie Bronisławie Komorowski, w niedzielnej debacie usłyszałem, że
nie widzi Pan potrzeby uchwalenia ustawy o związkach partnerskich. Zapytany o te kwestie, odpowiedział Pan: "Pytanie czy trzeba tworzyć odrębną
ustawę, bo istniejące rozwiązania dopuszczają możliwość dziedziczenia i opieki.
To raczej wydumane pytanie, bo nie spodziewam się, by w najbliższym czasie taka
ustawa była możliwa"
Pomimo
listów i przypomnień, organizacje osób nieheteroseksualnych i transpłciowych
nie doczekały się od większości kandydatów ich stanowiska w ważnych dla
środowiska sprawach
Polską laureatką Nagrody Tolerancji 2010 została pośmiertnie
Premier Izabela Jaruga-Nowacka - rzeczniczka praw osób LGBT na polskiej scenie
politycznej. Nagroda ta jest przyznawana od 2006 roku za działalność na
rzecz obrony praw lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych przez
organizacje z czterech krajów: Polski, Niemiec, Francji i Hiszpanii
Zarząd i pracownicy Domu Mediowego Majestic Media ze zdziwieniem przyjmują publikację w dzienniku "Rzeczpospolita" 5 czerwca 2010 roku listu otwartego Fundacji Mamy i Taty pod tytułem „Cała Polska chroni dzieci!" . Jako jedyny polski dom mediowy wyspecjalizowany w sprzedaży powierzchni reklamowej w mediach LGBT a zarazem partner Fundacji Równości - organizatora Europride 2010 - z niepokojem obserwujemy apel do sponsorów Parady a także naszych klientów, by "nie wspierali finansowo organizacji i osób, których działania zmierzają do promowania takich nieakceptowanych społecznie postulatów"
Napisał Stowarzyszenie "Pracownia Różnorodności"/tvn24.pl
Friday, 28 May 2010
Organizacje
przeciwdziałające dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, tożsamość
płciową i płeć wysłały listy do kandydatów na prezydenta RP. Pytają o ich plany
w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji oraz równouprawnienia lesbijek,
gejów, osób biseksualnych i osób transpłciowych
W
lutym 2010 Stowarzyszenie „Pracownia Różnorodności" wezwało posła Stanisława Piętę
(PiS) do wycofania się z homofobicznych wypowiedzi z interpelacji 12370 z 19
października 2009 roku oraz do przeproszenia w mediach wszystkich osób, które
mogły poczuć się nimi urażone. Miesiąc później Pracownia Różnorodności złożyła
zawiadomienie o popełnieniu przez posła PiS przestępstwa zniesławienia przy
użyciu środków masowego komunikowania. Prokuratura Rejonowa
Warszawa-Śródmieście uznała jednak, że ściganie przez nią homofobicznej mowy
nienawiści nie leży w interesie społecznym. SPR wniosło dziś zażalenie od tej
decyzji
Napisał SPR/"Gazeta Wyborcza Stołeczna", 20.04.2010
Friday, 16 April 2010
Wykład "Homoseksualizm jako ruch społeczny i jego konsekwencje", który ma się odbyć 20 kwietnia 2010 na Uniwersytecie Warszawskim, wywołuje kontrowersje ze względu na sylwetki prelegentów: Paula Camerona i Matthiasa von Gersdorffa. Protestuje Stowarzyszenie "Pracownia Różnorodności" (SPR), które apeluje w liście do Pani Rektor Uniwersytetu Warszawskiego o odwołanie imprezy lub zajęcie stanowiska w tej sprawie przez władze uczelni
W takich sytuacjach z reguły zadaje się pytanie,
czy do tego musiało dojść, i z reguły pada odpowiedź, że widocznie musiało,
skoro doszło. Tym razem jednak odpowiedź jest inna: do tego NIE MIAŁO PRAWA
dojść
W tym roku nie przygotowaliśmy primaaprilisowego niusa. Nie zamierzamy tego robić także w latach następnych. Nasza inwencja nie jest w stanie przebić operetkowej rzeczywistości, w jakiej żyjemy. Większość docierających do nas wiadomości, nie tylko z działki gejowskiej, ma charakter na wskroś primaaprilisowy. Życzymy wszystkim dobrej zabawy przez cały rok
TOTALNA KOMPROMITACJA! WSTYD NA CAŁĄ POLSKĘ I PÓŁ EUROPY! Radny PiS Michał Grześ, który pomówił słonia z poznańskiego zoo o homoseksualizm, powinien zapaść się pod ziemię, a poznańscy aktywiści gejowscy, którzy tę bzdurę potraktowali jako świetną okazję do wypromowania "progejowskiego Poznania", a de facto do zarobienia kasy, i zorganizowali wielki Ninio Festival - powinni się chyba ze sromoty popowieszać. Ninio pokazał wszystkim TAKIEGO SŁONIOWEGO WAŁA! Udowodnił, że jest najzwyklejszym heterykiem - jak wszystkie normalne słonie!
Jan Krzysztof Bielecki, uważany za jednego z najbliższych doradców Donalda Tuska, stanął na czele Rady Gospodarczej, którą powołał premier. Rada liczy 9 osób, a obok Bieleckiego znaleźli się w niej także: