Jakby w Danii wybuchła wojna,
to nie byłoby komu bronić ojczyzny. Faceci są zniewieściali, a o gejach to
szkoda gadać. Wystarczy popatrzeć, jak oni się ubierają: wycięcia do pępka,
nasmarowani kremami opalającymi, wyżelowani. Wyglądają jak kobiety, słowo
daję! Wystarczy tupnąć, żeby wszyscy pouciekali. Ale co się dziwić! W wojsku
nie byli, skąd mają wiedzieć, jak to jest być mężczyzną. Nienawidzę gejów. To są fucking klamt. Niedobrze się
człowiekowi robi, jak ich słucha. Zachowują się jak dziewczyny. Nie przysiądę
się do towarzystwa, w którym są geje. Żeby patrzeć, jak się całują? Nigdy nie
spotkałem geja na boisku, choć mówi się, że statystycznie jeden albo dwóch
zawodników w drużynie to geje. Myślę, że to, co napisałem o gejach, bardzo mi
zaszkodziło. Starałem się o transfer do ligi angielskiej. Angielscy kibice by
mnie polubili, z moim temperamentem, zachowaniem i wyglądem. Ale nie udało
się. Poleciałem raz na testy do Plymouth, ale dotarłem tylko na halę
przylotów. Nikt tam na mnie nie czekał. Podobno jeden ze sponsorów czy
wpływowych członków klubu był gejem i nie życzył sobie, żebym dla nich grał po
tym, gdy powiedziałem, że nienawidzę gejów. Jacyś duńscy redaktorzy zadzwonili
do nich i powiedzieli, że straszny ze mnie skandalista. No i Anglicy chyba się
wystraszyli. Ale nie żałuję napisania tej książki, jak Boga kocham. Tu, w Polsce,
mam się dużo lepiej niż w Danii.
- Arkadiusz Onyszko, polsko-duński, najbardziej męski piłkarz wszech czasów; za brechtanie na gejów cioty polskie rytualnie go przeklęły, sprowadzając nań raka nerek, na którego zejdzie, ku chwale męskości, w ciągu najbliższego roku
Założyciel i pomysłodawca skautingu, który do dziś stawiany jest za wzór do naśladowania harcerzom na całym świecie, był sympatykiem Trzeciej Rzeszy. Mało tego – zamierzał się nawet spotkać z Adolfem Hitlerem, co wynika z ujawnionych właśnie dokumentów brytyjskiego kontrwywiadu z lat 30.
Lord Baden-Powell (1857–1941) w 1937 roku spotkał się z Joachimem Ribbentropem, ówczesnym ambasadorem Rzeszy w Londynie. Obaj zgodzili się, że należy zacieśnić współpracę między brytyjskimi skautami a Hitlerjugend. „Ribbentrop jest wyjątkowo czarującym partnerem do rozmowy. Powiedziałem mu, że popieram wszystko, co może wzmocnić zrozumienie między naszymi narodami” – stwierdził Baden-Powell po spotkaniu.
W swoim dzienniku z 1939 roku zaś napisał: „Wylegiwałem się cały dzień. Czytałem «Mein Kampf». Cudowna książka, z tyloma świetnymi pomysłami”. Wiadomo, że Baden-Powell spotkał się także z wysoko postawionym członkiem Hitlerjugend Hartmanem Lauterbacherem. Kontakty te na tyle zaniepokoiły MI5, że agenci przejmowali jego korespondencję.
To już kolejna afera związana z twórcą skautingu. Kilka miesięcy temu na jaw wyszły inne dokumenty świadczące o tym, że pod koniec XIX wieku w Afryce – jako oficer brytyjskiej armii – popełnił zbrodnię wojenną. Kazał rozstrzelać jeńca, któremu wcześniej Brytyjczycy obiecali, że jeżeli się podda, nie spadnie mu włos z głowy.
Piotr Zychowicz
"Rzeczpospolita", 9.03.2010
OD REDAKCJI: Na tle powyższych "zasług" Baden-Powella jego skłonność do chłopców (której gwałtownie zaprzeczają harcerze oddani swojej ideologii) wydaje się cnotą.